sobota, 24 września 2011

Techniki osiągania fal alfa

Cześć!
Gdy siedzę wieczorem na kanapie słuchając sentymentalnego jazzu czuję, że mam "puste nogi".
Gdy jadę autobusem i przysypiam słyszę głosy innych jak "ze starego radia".
Gdy leżę wieczorem na łóżku "faluję", mam na zmianę "lekkie" i "ciężkie" nogi
To kilka rzeczy po których poznaję, że jestem w pierwszej fazie snu. W tej fazie nasz mózg pracuje na falach alfa. Jesteśmy wtedy zrelaksowani i podatni na sugestie (a to drugie można wykorzystać do poprawy pamięci snów).Jest bardzo wiele technik osiągania tego stanu.Przedstawię kilka z nich:

Medytacja jest ciekawą formą relaksacji, a także wchodzenia w świadomy sen. W zasadzie jest podobna do techniki WILD. Medytować możemy na ziemi, na łóżku, przy ścianie, leżąc, siedząc po turecku, w pozycji lotosu, jak nam się żywnie podoba. Przed medytacją upewniamy się, że zrobiliśmy wszystko, co mieliśmy zrobić, wywalamy z pokoju psa (kota, szynszyla...), ale upewniamy się również, że nie będzie drapał w drzwi... jeżeli wieje zamykamy okno - słowem stwarzamy sobie idealne warunki do zapomnienia o świecie na jakiś czas. Zajmujemy najwygodniejszą możliwą pozycję, zamykamy oczy i... tu się zaczyna kłopot w wyjaśnianiu, bo każdy medytuje ciut inaczej. Ja na przykład wyłączam się, nie myślę o niczym, ani słowem, ani obrazem, po prostu nie mam w głowie nic oprócz hipnagogów i doznań towarzyszących paraliżowi sennemu i tak siedzę. Nawet parę godzin. Ale spokojnie, do osiągnięcia fal alfa wystarczy 5 minut, nawet bez wprawy.
Oczywiście taki opis medytacji dotyczy tylko najprostszej, najbardziej podstawowej medytacji relaksacyjnej. Jest wiele zupełnie innych technik medytacji, służących do czegoś zupełnie innego... Może nawet jeszcze kiedyś o tym wspomnę ;-)...


Metoda trzech palców Silvy pozwala osiągnąć fale alfa poprzez złączenie 3 palców u obu rąk (złączenie kciuka z palcem wskazującym i środkowym). Wymaga regularnych ćwiczeń (na samym początku około 3-5 minut tuż przed snem (już w łóżku)).Ćwiczenia polegają na pewnym sposobie medytacji. Każdego dnia po wejściu do łóżka, kładziemy się wygodnie na plecach, złączamy 3 palce i liczymy (patrz niżej). Możemy też wizualizować sobie liczby. Po doliczeniu do 1 jest nie "0", a "alfa". Technikę 3 palców traktujemy jako "wyjście awaryjne", zawsze powinniśmy liczyć przynajmniej od 3 w dół.
Kolejne skrócenia czasu odliczania to sprawa bardzo zmienna, ale na ogół jest tak:

Początek : od 100
Po 10 dniach : od 90
Po kolejnych 10 dniach : od 80
Po kolejnych 7 dniach : od 70
Po kolejnych 7 dniach : od 60
Po kolejnych 7 dniach : od 50
Po kolejnych 5 dniach : od 40
Po kolejnych 7 dniach : od 30
Po kolejnych 10 dniach : od 25
Po kolejnych 10 dniach : od 10
Po kolejnych 10 dniach : od 5
Po kolejnych 7 dniach : od 3
Po kolejnych 10 dniach : poprzez złączenie trzech palców

Moim zdaniem zejście do 40 - 30 może spokojnie zadowalać przeciętnego człowieka.
Ten "rozkład" to tylko wskazówka. Nie trzymamy się go ściśle. Jak czujemy, że jest dobrze,
to schodzimy w dół.

Wizualizacje są bardzo fajną metodą na osiąganie fal alfa. Możemy je sobie wymyślać w czasie medytacji, albo możemy przesłuchać gotowca. W internecie jest pełno nagrań typu "wyobraź sobie, że jesteś ptakiem. Lecisz nad piękną pustynią pełną rdzawo-brązowych płaskowyżów. Czujesz na sobie wiatr [...i tak dalej]"
Jeżeli mamy przyjemny głos i troszkę wyobraźni możemy też sami sobie nagrać coś takiego ( ale trzeba mówić tak powoli, żebyśmy mieli czas to wszystko sobie wyobrazić).


Słuchanie  muzyki to bardzo skuteczna metoda osiągania fal alfa. I, jak nietrudno się domyślić, nie za skomplikowana (a jaka przyjemna...). Siadamy na wygodnej kanapie w słuchawkach (najlepsze są nauszne), I słuchamy naszych ulubionych piosenek (nie za szybkich). Najlepszy do relaksacji jest powolny, delikatny jazz, muzyka klasyczna i ballady rockowe. Odradzam techno i black metal xD. Wsłuchujemy się w piosenkę, musimy nie tylko ją usłyszeć, ale niemalże dotknąć i zobaczyć ... Rozpływamy się nad każdą nutą (dlatego tak ważne jest, żebyśmy wybrali ulubione piosenki). Po kilkunastu minutach możemy skończyć.

Jak wspomniałem we wstępie gdy nasz mózg pracuje na falach alfa jesteśmy bardziej podatni na sugestie. Możemy to wykorzystać do afirmacji. W następnym postcie napiszę co to są afirmacje i jak ich używać, żeby przynosiły pożądane rezultaty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz